Trening personalny · Kraków
z ciałem, które ma już inną historię
Prowadzę trening zbudowany wokół Twojej historii ruchowej — kontuzji, przerw i prób powrotu. Buduję współprace, które realnie prowadzą do celu.
Zwykle najlepiej porozmawiać
Zanim zadzwonisz, poznaj mechanizm
Łapiesz kontuzję, zdarza się najlepszym. Zaczynasz rehabilitację, ból mija po miesiącu — więc przestajesz ćwiczyć. Wszystko jest okej, aż do momentu, kiedy po pół roku ból wraca… dlaczego?
Ćwiczenia mają efekt przeciwbólowy — po regularnym treningu zaczynasz go odczuwać, a ciało wstępnie się wzmocniło. Ale miesiąc to dalej za krótko, żeby wprowadzić długotrwałe zmiany.
Spadek motywacji do ćwiczeń jest normalny — w końcu problem zniknął, a Ty na pewno masz już inne rzeczy na głowie. Jednak to bardzo ważne, żeby dalej ćwiczyć systematycznie, nawet kiedy ból minie.
Moja misja
Każdy z nas ma nieco inne potrzeby, dlatego Twoja droga do celu będzie jedyna w swoim rodzaju. Twój plan na nią — też musi być dopasowany.
W trakcie współpracy uczę się, jak się ruszasz, ćwiczymy według Twojego celu, historii Twojego ciała, w tempie, w jakim chcesz iść.
Tworzymy Twój własny system na wplecenie ruchu do codzienności, żeby sprawić, że pozostaniesz sprawny na długo.
Poznaj moich podopiecznych
Praca siedząca, ból pleców, kolana niepewne przed sezonem nart. Zero czasu na czekanie — chciała konkretnego efektu, nie ogólnego planu na rok. Dziś biega bez zadyszki i zjeżdża, nie myśląc o kolanie.
Przyszedł z nawracającym bólem pleców i strachem, że wróci po każdym cięższym dniu. Ból zniknął, nawrotów nie ma. Zostaje, bo efektywniej ćwiczy pod okiem kogoś, kto go zna i buduje trening wokół jego ciała.
Wracała do treningu nóg po kontuzji kolana, z jasnym celem: pierwsze podciągnięcie i pełny przysiad bez bólu. Nie zaczynała od zera bólowego — zaczynała od tego, ile jeszcze potrafi.
Wspina się regularnie — bouldering, wypady w góry — ale brakowało jej siły w plecach i ramionach, żeby ruszyć dalej. Nie chciała liczyć kalorii ani trzymać się sztywnego planu, więc zbudowaliśmy trening wokół siły potrzebnej na ścianie. Redukcja przyszła przy okazji.
Tak stworzymy Twój plan
To moment, w którym poznaję Twoją historię, dowiaduję się więcej o tym, czego szukasz, i zbieram informacje do stworzenia planu współpracy. Mówię dokładnie, czy i jak mogę pomóc.
Spotykamy się na siłowni na naszym pierwszym treningu. Prowadzę go według planu ułożonego na podstawie naszej rozmowy — dopasowanego pod Twoje potrzeby.
To moment, w którym poznajesz całą ścieżkę do osiągnięcia celu. Daję Ci dokładne informacje, co zaplanowałem na każdy tydzień współpracy.
Trenujesz pod moim okiem, według ustalonego planu. Systematycznie wprowadzamy małe zmiany, które później będą miały wielkie znaczenie dla Twojej sprawności i samopoczucia.
Kolejne efekty są widoczne z tygodnia na tydzień. Cały czas wiesz, w którym momencie drogi jesteś i jaki jest Twój kolejny krok.
Osiągasz cel, który ustaliliśmy na początku. Wiesz, w jaki sposób ćwiczyć, jak utrzymywać codzienną aktywność. Czujesz się sprawny i jesteś aktywny fizycznie. Uprawiasz sporty, które lubisz.
Tu dowiesz się więcej
Jedna sesja to 50–70 minut, w zależności od tego, nad czym akurat pracujemy.
Zazwyczaj zalecam dwa razy w tygodniu, ale częstotliwość dopasowujemy do Twoich możliwości.
Tak. Zaczynam od tego, gdzie faktycznie jesteś, nie od poziomu, który zakładasz, że powinieneś mieć.
Fizjoterapeuta naprawia. Ja dbam, żebyś nie musiał do niego wracać — to inny etap.
Twój pierwszy krok
20 minut — zero owijania w bawełnę. Porozmawiamy o Twoich potrzebach i dokładnie określimy, jak mogę Ci pomóc.